Världen enligt en blondin

Piatek …. 30 maj

Siedze sobie w pracy od 3 godzin nic nie robiac,  praktycznie, jem sobie mojego ulubionego loda …Daim sie nazywa :), i czekam do  godziny 16.30 gdy zaczne poprawiac makijaz, i zmienie stroj pracowniczy na bardziej sielankowy mimo ze w tym i w drugim przypadku jest to sukienka , i 0 17.00 pojade sobie na Marstrand na 25 letni jubileusz istnienia osrodku zdrowia w ktorym pracuje na bufet owocow morza, hektolitry vina, mnostwo slonca (bo chyba jest 30° C) i tak az do godziny 24.00 po czym przybedzie po mnie moj mily , i rzuce sie zmeczona do lozka, a o 8 ( Hej lilla mamma.<—– to napisal Janne,w razie jakby mama zechciala tu kiedykolwiek zajrzec sobie no to mamo Janne to moj przybrany w pracy brat pozdrawia Cie :) zwleke sie, zjem moze sniadanie jak mi sie bedzie chcialo,a jak mi sie chcec nie bede to porpostu nie zjem , wcisne sie w swoje nowe czerwone bikini i jakas tam letnia sukieneczke i udam sie na zeglarstwo :) i na opalanie na Rörö z princessa Clara mojim ksiaze Ludde ,mojim przyszlym tesciem i z Pejmanem :) Na  lunch idziemy do restauracjii na owoce morza oczywiscie (sezon prawie rozpoczety ) , a wieczorem sie okaze… bede albo w domu z mym skarbem albo na kolacjii z Johanna :) Zycze wiec wszystkim milego weekendu, wieczoru, godziny, minuty i sekundy :)

Kommentera

E-postadressen publiceras inte. Obligatoriska fält är märkta *