Världen enligt en blondin

Wczoraj wiosna dzisiaj zima… ze sniegiem

Pogoda potrafi sie tu zmieniac baaardzo drastycznie :) Wczoraj w samej bluzie spodniach capri i adidaskach spacerowalismy okolo godzine po parku. Ze wzgledu na stan zdrowia ludka (kac) nie bylo mozliwosci przedluzenia :) W sobote bylismy u Perra na Melodifestivalen :) a pozniej musialam pozyczyc im Ludka na nocne libacje miastowe :)  Caly tydzien przelezalam z powodu virusu… i ciesze sie ze juz przeszlo bo do Polski pojade sobie wypoczeta wyspana i zdrowa :)  Mam nadzieje ze wystarczy mi sil na nadrobienie chociaz odrobiny rodzinnych zaleglosci :)Jedna walizka juz stoi spakowana i gotowa (zla na nia jestem bo przewrocila sie na moja ulubiona lampe i ja widocznie uszkodzila). Pozatym milo jest znow wrocic do pracy po dosc dlugiej nieobecnosci zwlaszcza ze swiadomoscia ze jutro jest jej ostatni dzien :P
Podczas weekendu znow jestem bogatsza o zyciowe doswiadczenie zwiazane z kupnem kosmetykow wysokiej jakosci :P  Niesamowite jest jednak to jak roznie mozna byc obsluzonym przez dwie ekspedientki na tym samym stoisku :) Podstepem dostalam czego chcialam :P  A dzisiaj po pracy ide wiec  sie saunowac i ujedrniac :P
Minusem dnia  jest przydzielenie mi pokoju z najbardziej gburowata osoba. Mam nadzieje ze po rozmowie z Yvonne uda mi sie wywalic z przydzialu gburke i w towarzystwie Sofie bedziemy mogly sobie spokojnie wracac do pokoju o porze ktora NAM bedzie odpowiadala :)  (Biedny jonathan …przypadl mu lekarz dzieciecy i psychiatra…oni juz obrze sie nim zaopiekuja ) :P
 
xoxoxoxo
 
godz 13.40 Wpadlam na rewelacyjny pomysl :) Z powodu nieustajacych opadow sniegu w dniu dzisejszym po prawie wyciagne wszystkie bozo narodzeniowe pierdolki i choinke i zamast kurczakow powystawiam mikolajki i malutkie christmasowe prezenciki! A co! Swieta to swieta…..i nie wazne jakie! ;:) Ludde napewno sie zdziwi :)
 

Kommentera

E-postadressen publiceras inte. Obligatoriska fält är märkta *