Världen enligt en blondin

Pada pierwszy snieg :)

nareszcie. coz za cudowny widok. niespodziewany. od razu mi sie morda usmiechnela po przekroczeniu klatki schodowej :P i seria smsow poszla do najwazniejszych osob mojego zycia…ze snieg spadl nareszcie :) w odpowiedzi dostalam ze tak tak wiem i ze w polsce pada juz od dawna. no i jak tu sie cieszyc?? :P ale sie ciesze . i przy okazji mi sie przypomnial balwanek bouli, wiec sukam w google epizodow :) on taki slodki . i jonathan zdecydowal ze on  juz nie chce byc denverem (ostatnim dinozaurem)…ze on bardziej przypomina bouliego…moze tak wplynal na niego dzisiejszy snieg :P …czy ja wiem??ja tam zostaje przy denverku.   wogole ostatnio zrobilo mi sie tak jakos strasznie sentymentalnie :) moze z powodu mojego szkolenego wypracowania no jakichs dziecinnych wspomnieniach i nie wiedziec czemu … na perwszy plan wspoczyla lalka barie,i  wczoraj  na przyklad zachcialo mi sie mojej jedynej lalki barbie z dziecinstwa … i odrazu sms do mamy by mi ja odszukala i w cudowny sposob jakis dostarczyla jak najszybciej to tylko mozliwe. ..bo ja musze miec swoja kochana barbie. i doskonale wiem ktora byla moja… z daga mialysmy identyczne tylko ze po tygodniu ona swojej obciela grzywke i jej lalka pozniej bawic sie nie chcialam bo wydawala mi sie duzo brzydsza. ha ha  w szkole bylo nawet ok… poniedzialek minal dosc szybko. no wiec dzisiaj jest ten wtorek… planuje poprasowac troche po powrocie do domu. w pracy jestem do 5. ludde wraca o 19. ehhh…ide na kawe.
bouli1jy5

Kommentera

E-postadressen publiceras inte. Obligatoriska fält är märkta *